środa, 17 grudnia 2014

Lista świątecznych książek

Lubię otaczać się świąteczną atmosferą na długo przed Świętami, dlatego co roku w tym okresie sprawiam sobie nową książkę, której akcja rozgrywa się właśnie podczas Świąt. Dzięki historiom z książek przypominam sobie o co tak naprawdę chodzi w Świętach i że tej magii należy szukać w sobie a nie w dekoracjach.


Nie będę Wam streszczać tych książek ani opowiadać dokładnie co się w nich dzieje. Podam Wam opis, który znajduje się z tyłu na każdej książce.


Balsam dla Duszy na Boże Narodzenie, Jack Canfield, Mark Victor Hansen, Carol McAdoo Rehme


Życzliwość i troska kobiety, która przygotowuje wypełnione podarkami świąteczne paczki dla ludzi ze schroniska dla bezdomnych. Radość z tego, że można przygotować wspaniałe święta Bożego Narodzenia... w środku sierpnia. Miłość, która pozwala przebaczać i nie pamiętać o złych chwilach. Wdzięczność, którą odczuwasz wobec tych, którzy pracują w Wigilię, dzięki czemu ty i twoja rodzina możecie przygotować takie święta, o jakich zawsze marzyliście. Wiara dziecka, które ufa mocno w to, że Święty Mikołaj je znajdzie, niezależnie od tego, w jak trudnej sytuacji znalazła się jego rodzina. Prostota, która każe ci zatrzymać się i spojrzeć z czułością na kominek z tektury, który stał w twoim domu nim kupiliście dom z prawdziwym kominkiem. Zachwyt towarzyszący oglądaniu świata przez pryzmat starego, zniszczonego żłóbka, którego widok wpisał się na zawsze w zakamarki twojego serca.

Cecelia Ahern, Podarunek
 

Lou Suffern to klasyczny pracoholik, zaniedbuje żonę i dzieci, bo ściga się ze swoim konkurentem o jeszcze wyższe stanowisko. Pewnego zimowego dnia, nieoczekiwanie dla samego siebie, zatrzymuje się przy bezdomnym, który koczuje w pobliżu jego biura i oddaje mu swój kubek z gorącą kawą. Kim jest bezdomny Gabe i jaki podarunek otrzyma od niego Lou? Podarunek, który przewartościowuje jego życie...

Annie Sanders, Święta, Święta

Pełna komicznego wdzięku i świetnych obserwacji obyczajowych powieść o współczesnych, zabieganych kobietach, miłości, przyjaźni i o świątecznym szaleństwie! Carol, redaktor naczelna miesięcznika dla kobiet, tak bardzo jest zajęta pracą, że gdyby nie jej siedmioletni synek, w ogóle nie urządzałaby żadnych świąt. Beth do Wigilii przygotowuje się od września, by zaimponować swemu niedawno poślubionemu, znacznie starszemu mężowi, dorównać jego nie żyjącej żonie i utrzeć nosa nieznośnej pasierbicy. Wszystkim przydarzy się coś, co odmieni nie tylko ich Święta, ale i dalsze życie... 

David Baldacci, Zdążyć na Boże Narodzenie
 

Tuż przed Bożym Narodzeniem dziennikarz Tom Langdon wyrusza ekskluzywnym ekspresem Capitol Limited z Waszyngtonu do Los Angeles. W Mieście Aniołów czeka na niego Lelia - dziewczyna , z którą ma spędzić Wigilię. Przejazd pociągiem to dla Toma także okazja , by zebrać materiał do nowego reportażu. W trakcie podróży spotka Eleanor, swoją wielką miłość sprzed lat - kobietę, która nadal nie jest mu obojętna. Wśród pasażerów grasuje nieuchwytny złodziej. Sprawy komplikują się, gdy w połowie drogi w pociągu pojawia się Lelia, proponując małżeństwo. Tymczasem szalejąca zamieć i wywołana nią lawina śnieżna uruchamiają pociąg w górskiej pułapce... Mimo grożącego im niebezpieczeństwa pasażerom udziela się nastrój świąteczny, a cała podróż staje się wielkim emocjonalnym przeżyciem. 

Mimo, że każda z tych książek to inna historia i opowiada o innych ludziach i wydarzeniach to sens ma ten sam. Każda mówi o tym, żeby otworzyć się na Święta Bożego Narodzenie, żeby poczuć ich magię i moc i żeby stały się one dla nas czymś co przewartościuje nasze życie. Bo najważniejsze w Świętach nie są najpiękniejsze dekoracje, prezenty, zakupy, ale nasi bliscy: rodzina i przyjaciele. Książki mówią o tym, aby zatrzymać się na chwilę - niezależnie od tego jak intensywne jest nasze życie, jak dużo pracujemy. Magię Świąt trzeba znaleźć w sobie - w spędzaniu czasu z rodziną, w okazywaniu im miłości i wdzięczności oraz w pomocy. To jest najważniejsze.

Mam nadzieję, że sięgnięcie po którąś z tych książek, bo naprawdę warto. A jeśli już je czytałyście, to napiszcie co myślicie :)

Buziaki, Margaritess. :)

7 komentarzy:

  1. Lubię Baldacciego, choć akurat tej pozycji nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się zmobilizować i coś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam żadnej książki, muszę po którąś sięgnąć ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie czytałam, ale zapiszę sobie 2 pozycję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie czytałam, ale bardzo chętnie przeczytam, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam święta, święta... - polecam wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń