poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Początek wiosny

Bardzo tęsknię już za wiosną, za słońcem i ciepłem. Było kilka dni ciepłych, ale teraz znowu zrobiło się chłodniej. Średnio przepadam za taką przejściowa pogodą, bo nigdy nie wiem w co się ubrać. Na gruby płaszcz za ciepło, na letnia kurteczkę za zimno. Dobrze, że zaopatrzyłam się w typowo przejściowy płaszczyk, który nie dość, że jest piękny, miły w dotyku, to jest cienki, ale na podszewce, dzięki czemu nie jest typowo letni. Chciałam go Wam dzisiaj pokazać razem z butami, które kupiłam na zimowej wyprzedaży.
Jak podoba Wam się mój płaszczyk i buty? Wiem, że blogerka modowa ze mnie żadna, ale od czasu do czasu mam ochotę pokazać Wam jak się ubrałam :) Z chęcią przyjmę wszelkie sugestie co do tego co mogłabym zmienić/poprawić w tym stroju:) Ale płaszczyk ładny, prawda? :)

Buziaki, Margaritess. :)

9 komentarzy:

  1. Płaszczyk bardzo fajny, lubię taki melanżowy szary. I bardzo uniwersalny, będzie Ci pasował praktycznie do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny płaszczyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny :) Ja kilka dni temu chodziłam w rękawiczkach ;) też nie lubię takiej pogody, czekam na ciepłą wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płaszczyk super! Też nie lubię takiej pogody :(
    Piękny warkocz, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny płaszczyk! Super w nim wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny płaszczyk! Super w nim wyglądasz

    OdpowiedzUsuń