poniedziałek, 16 maja 2016

Projekt denko marzec - kwiecień

Znowu opuściłam się z projektem denko, ale już wracam :) Tym razem będzie to denko z dwóch miesięcy - marca i kwietnia, ale nie martwcie się, nie zanudzę Was, bo nie będzie tego dużo. Tak się jakoś składa, że nie wszystkie puste opakowania lądują w torbie do denka - nie wrzucam tam kosmetyków, o których już wiele razy pisałam, takich jak na przykład odżywki Nivea, którą używam prawie cały czas ( z małymi przerwami ) czy antyperspirantu Rexona, którego też używam niezmiennie od lat. Ale dość już tego pisania, przejdźmy do denka :)
Projekt denko marzec - kwiecień
1. Avon Senses, Andalusian bliss, Żel pod prysznic
Bardzo fajny żel pod prysznic. Ten zapach jest po prostu przecudowny :) Dobrze oczyszcza skórę, nie wysusza ani nie powoduje podrażnień. Dobrze się pieni, nie jest tłusty i bardzo fajnie spełnia swoje zadanie. Jest wydajny i niedrogi. Polecam.
2. Isana, Violet Passion, Żel pod prysznic
Żele z Isany bardzo lubię. Nie są jakieś szczególnie wydajne, gdyż są dość rzadkie, ale są bardzo tanie ( około 3zł ), dobrze się pienią, dobrze myją i mają ogromny wybór zapachów, które w większości przypadków bardzo mi odpowiadają. Ten zapach również przypadł mi do gustu i mogę go Wam polecić :)
3. Avon Naturals, Woda różana
O tym kosmetyku pisałam już TU. Nie można tego produktu nazwać wodą różaną, jednak jako tonik sprawdził się dobrze. Pewnie już do niego nie wrócę, jeżeli będę chciała zaopatrzyć się w wodę różaną, na pewno kupię taką 100%. 

Projekt denko marzec - kwiecień
4. Ziaja, Krem wygładzający 25+
Bardzo dobry krem nawilżający na dzień. Jest niedrogi, wydajny, dobrze nawilża skórę, pozostawiając ją miękką i nawilżoną. Nie jest tłusty i szybko się wchłania. Do tego bardzo przyjemnie pachnie i ma całkiem dobry skład. Polecam :)
5. Batiste, Suchy szampon, Tropical
Wiecie już, że bardzo lubię suche szampony i zawsze używałam tego z Isany. Ale po wypróbowaniu Batiste już rozumiem jego fenomen. Działa bardzo dobrze i faktycznie jest "suchy", nie pozostawia białego proszku na włosach i łatwo go wyczesać. Jedynym jego minusem jest cena, bo kosztuje około 15 zł, więc według mnie trochę dużo jak na suchy szampon. Moją recenzję możecie przeczytać TUTAJ.
6. Regenerum, Regeneracyjne serum do rąk
Pisałam o nim TUTAJ . Niestety jak na serum ma trochę słabe działanie. Dobrze nawilża i pielęgnuje skórę, ale nie zauważyłam jakiegoś szczególnego zregenerowania dłoni a tego wymagam od tak osławionego serum. Zdecydujcie same czy warto je kupić, ja raczej do niego nie wrócę. 


Projekt denko marzec - kwiecień
7. Perfecta, Masło do ciała Jagodowa Muffinka 
To masło sprawdziło się u mnie bardzo dobrze. Dobrze nawilża ciało, w miarę szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości na skórze. Nie podrażnia ani nie wysusza. Zapach był taki sobie, trochę nie przypominał jagodowej muffinki, ale nie był zły. Pisałam o nim TUTAJ.
8. Perfecta, Cukrowy peeling do ciała Jagodowa Muffinka
Peeling bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, jego drobinki są mocne i jest ich całkiem sporo. Skóra po nim jest gładka i przyjemna w dotyku. Jest trochę tłusty, ale po kąpieli nie czuć lepkości na ciele. Zapach jest przyjemny, ładniejszy i bardziej intensywny niż zapach masła do ciała. Pisałam o nim TUTAJ.


To już wszystkie kosmetyki, które miałam Wam do pokazania. Używałyście któryś z nich? Jak macie o nich zdanie?

Buziaki, Margaritess. :)

9 komentarzy:

  1. Jeden szampon Batiste zużywam przez rok, więc cena 15 zł nie jest dla mnie taka straszna :D Właśnie zdenkowałam wersję Cherry i zaczynam Eden :D

    OdpowiedzUsuń
  2. JA właśnie kupiłam ten peeeling cukrowy z Perfecty, tylko zapach trufli czekoladowych czy coś tędy. Właśnie mnie w nim poza zapachem to natłuszczenie skóry bardzo odpowiada - nie muszę nakładać balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię żele Isany za ich ładne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie cierpię suchych szamponów :) wszystkie mi śmierdzą :)

    OdpowiedzUsuń