Na moim blogu raczej nie pojawiają się posty z ulubieńcami, bo po prostu na bieżąco recenzuje Wam kosmetyki które lubię i te które gorzej się u mnie sprawdziły. Ale jako, że sezon letni i wakacyjny się kończy, pomyślałam, że pokażę Wam kosmetyki, które szczególnie upodobałam sobie w to lato :) Pełne recenzję i więcej zdjęć wszystkich tych produktów znajdziecie na moim blogu ( zostawię linki ).
1. Floslek, Eye Care, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
Mimo tego, że jestem zwolenniczką mleczek, ten płyn dwufazowy genialnie się u mnie sprawdził. Cudownie zmywa makijaż oczu, wystarczy chwila, aby cały makijaż ładnie zszedł. Nie podrażnia ani nie szczypie, oczy nie są po nim zaczerwienione. Pozostawia tłustą powłokę na oczach, ale szybko można ją zmyć wodą. Po więcej informacji zapraszam TUTAJ.
2. Schwarzkopf, Gliss Kur, Odżywka do włosów zniszczonych, przesuszonych
O niej też już pisałam TUTAJ. Serdecznie polecam Wam tą odżywkę. Sprawia, że włosy są gładkie, miękkie i wyglądają na zdrowsze. Ładnie się błyszczą a piękny zapach pozostaje na włosach :)
3. Avon, Senses, Passion, Exotic, Nawilżajaca mgiełka do ciała
To jest zdecydowanie hit lata! Jest to prostu mleczko do ciała zamknięte w sprayu. Ma lekką konsystencje, szybko się wchłania i delikatnie nawilża. Latem jest idealna, ponieważ szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze i się nie klei a nawilżenie jest odczuwalne. Pachnie ładnie, kwiatowo, ale słodko. Pisałam o niej w tamtym roku, tylko o innym zapachu KLIK.
4. Bomb Cosmetics, Balsam do ust Jeżyna z Figą
Bardzo fajny balsam do ust. Po pierwsze ma urocze pudełeczko :) Cudownie pachnie jeżynami. Jest gęsty i treściwy, konsystencją trochę przypomina wazelinę. Dobrze nawilża usta i nadaje im delikatny połysk. Używam go na noc, nie tylko latem, ale przez cały rok :) Pisałam o nim TUTAJ.
5. Celia, Lips On Top, Pomadka w kredce
Jej recenzje możecie przeczytać TUTAJ. Mój ulubieniec do ust. Bardzo spodobała mi się forma pomadki w kredce. Ma piękny, różowy ale delikatny kolor. Jest idealna na co dzień. Świetnie wygląda na ustach, nie podkreśla suchych skórek. Nadaje ustom połysk i blask a dodatkowo nawilża usta. Polecam!
6. Eveline, Just epil!, Multiregenerujący olejek po depilacji
Ten olejek jest idealny po depilacji. Dobrze nawilża skórę i ją regeneruje. Sprawia, że jest miękka i gładka w dotyku. niweluje wszelkie krostki i zaczerwienienia, które pojawiają się po depilacji czy goleniu. Całą recenzję możecie przeczytać TUTAJ.
Znacie te kosmetyki? Lubicie je? Co Wy najczęściej używałyście latem?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gliss Kur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gliss Kur. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 września 2014
Ulubieńcy lata
Etykiety:
Avon Senses,
Bomb Cosmetics,
Celia,
Eveline,
Floslek,
Gliss Kur,
Lato,
Lips On Top.,
Ulubieńcy lata,
Ulubieńcy wakacji,
Ulubione kosmetyki,
Wakacje
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Schwarzkopf, Gliss Kur, Odżywka do włosów zniszczonych, przesuszonych
Dzisiaj będzie o odżywce do włosów. Myślałam, że już znalazłam swój ideał, ale cały czas testuje coś nowego. Na któryś zakupach wpadła w moje ręce odżywka Schwarzkopf, Gliss Kur, Ultimate Oil Elixir z odżywczym eliksirem oraz kompleksem z płynną keratyną.
Odżywka jest gęsta, ale nie ma problemu z wydobyciem jej z opakowania. Przepięknie czekoladowo pachnie a zapach utrzymuje się na włosach do następnego mycia. Oczywiście nie odbudowała włosów i nie sprawiła, że mniej się łamią, tak jak obiecuje producent, ale ja i tak w to nie wierzę :)
Odżywka bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i łatwo ją spłukać. Sprawia, że włosy są miękkie w dotyku, gładkie i lepiej się rozczesują. Odżywka nadaje im zdrowego blasku. W ostatnim czasie końcówki moich włosów wyglądają znacznie lepiej, nie wiem czy to zasługa tej odżywki, ale być może przyczyniła się do polepszenia ich stanu :) Włosy po niej są też nawilżone i nie puszą się.
Bardzo lubię tą odżywkę, bo moje włosy świetnie po niej wyglądają, błyszczą się, lepiej się rozczesują i pięknie pachną. O moim zachwycie świadczy fakt, że opakowanie, które widzicie na zdjęciu już się skończyło a ja wczoraj kupiłam kolejne :)
Odżywka jest gęsta, ale nie ma problemu z wydobyciem jej z opakowania. Przepięknie czekoladowo pachnie a zapach utrzymuje się na włosach do następnego mycia. Oczywiście nie odbudowała włosów i nie sprawiła, że mniej się łamią, tak jak obiecuje producent, ale ja i tak w to nie wierzę :)
Skład:
Odżywka bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i łatwo ją spłukać. Sprawia, że włosy są miękkie w dotyku, gładkie i lepiej się rozczesują. Odżywka nadaje im zdrowego blasku. W ostatnim czasie końcówki moich włosów wyglądają znacznie lepiej, nie wiem czy to zasługa tej odżywki, ale być może przyczyniła się do polepszenia ich stanu :) Włosy po niej są też nawilżone i nie puszą się.
Bardzo lubię tą odżywkę, bo moje włosy świetnie po niej wyglądają, błyszczą się, lepiej się rozczesują i pięknie pachną. O moim zachwycie świadczy fakt, że opakowanie, które widzicie na zdjęciu już się skończyło a ja wczoraj kupiłam kolejne :)
Znacie tą odżywkę? Używałyście jej? Co o niej myślicie?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)