Peelingi z Avonu całkiem przypadkowo znajdują się w mojej łazience a z większości z nich jestem bardzo zadowolona. Takim moim odkryciem jest wygładzający cukrowy peeling do ciała z masłem shea i brązowym cukrem z Avonu z serii Planet Spa.
Peeling zamknięty jest w 200 ml miękkiej tubce, z której bardzo łatwo wydostać kosmetyk do samego końca. Bardzo przyjemnie, delikatnie pachnie. Posiada liczne drobinki, które są bardzo drobniutko zmielone, prawie, że na piasek. Na pierwszy rzut oka ich nie widać, ale zdecydowanie czuć je na skórze. Są dość mocne i świetnie ścierają martwy naskórek.
Skóra po tym peelingu jest niesamowicie wygładzona, miękka i gładka. Peeling powinien też nawilżać dzięki zawartości masła shea i choć ja zazwyczaj uważam, że to balsam jest do nawilżania skóry, to mogę powiedzieć, że ten peeling faktycznie delikatnie nawilża skórę. Stwierdzam to po tym, że skóra po jego użyciu jest bardzo delikatna i nie jest sucha, co zdarzało się przy innych peelingach.
Peeling nie podrażnia ani nie przesusza skóry. Bardzo przyjemnie się go używa. W regularnej cenie kosztuje około 29 zł więc moim zdaniem trochę drogo, ale często jej w promocji albo w pakiecie z innymi kosmetykami. Naprawdę warto go wypróbować :)
Znacie ten peeling? Jak się u Was sprawdził? A może dopiero zamierzacie go kupić?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masło shea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Masło shea. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 sierpnia 2015
czwartek, 9 kwietnia 2015
Avon, Planet Spa, Odżywczy scrub do rąk i stóp z masłem shea
Z mojego ostatniego postu dowiedziałyście się, że peelingi do ciała to jedne z moich ulubionych kosmetyków. Ale peelingi mogą też być do twarzy, ale także do rąk i stóp, i te również bardzo lubię. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją scrubu do rąk i stóp z Avonu z serii Planet Spa z odżywczym masłem shea.
Odżywczy peeling do rąk i stóp błyskawicznie nawilża twoją skórę. Sprawia, że staje się mniej szorstka i wygląda na zdrowszą.
Wmasuj w skórę dłoni i stóp, by usunąć suchy, martwy naskórek i sprawić, by skóra była miękka, gładka i nawilżona.
Scrub zamknięty jest w miękkiej tubce, z której bardzo łatwo wydostać kosmetyk do samego końca. Bardzo przyjemnie pachnie, zapach jest ciepły i słodki. Scrub ma pojemność 75 ml a jego cena regularna to około 20 zł, ale w obecnym katalogu cena wynosi 10 zł :)
Scrub ma kremową konsystencję, w której na pierwszy rzut oka widać bardzo małe drobinki. Na początku pomyślałam, że będzie kiepski, ale już po rozsmarowaniu go na dłoni przekonałam się, że to dobrze zdzierający peeling. Zdecydowanie jest drobnoziarnisty, ale te drobinki są na tyle mocne, że doskonale ścierają martwy naskórek, ale nie podrażniają skóry.
Skóra po tym scrubie jest idealnie gładka i miękka. Nie czuję po nim suchości dłoni, nie ma też żadnego zaczerwienienia. Nie powiedziałabym, że ten peeling nawilża dłonie, ale nie takie jest jego zadanie. Po zmyciu go z dłoni czy też stóp nakładam krem i cieszę się gładką i miękką skórą :)
Oczywiście nie musimy mieć osobnego peelingu do rąk, bo możemy używać tego, którego używamy do ciała ( o ile nie jest zbyt mocny ), ale myślę, że taki "gadżet" to fajna sprawa, zwłaszcza, że jest niedrogi i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
Znacie ten scrub? Używałyście go? Używacie osobnych peelingów do ciała i rąk?
Buziaki, Margaritess. :)
Odżywczy peeling do rąk i stóp błyskawicznie nawilża twoją skórę. Sprawia, że staje się mniej szorstka i wygląda na zdrowszą.
Wmasuj w skórę dłoni i stóp, by usunąć suchy, martwy naskórek i sprawić, by skóra była miękka, gładka i nawilżona.
Scrub zamknięty jest w miękkiej tubce, z której bardzo łatwo wydostać kosmetyk do samego końca. Bardzo przyjemnie pachnie, zapach jest ciepły i słodki. Scrub ma pojemność 75 ml a jego cena regularna to około 20 zł, ale w obecnym katalogu cena wynosi 10 zł :)
Scrub ma kremową konsystencję, w której na pierwszy rzut oka widać bardzo małe drobinki. Na początku pomyślałam, że będzie kiepski, ale już po rozsmarowaniu go na dłoni przekonałam się, że to dobrze zdzierający peeling. Zdecydowanie jest drobnoziarnisty, ale te drobinki są na tyle mocne, że doskonale ścierają martwy naskórek, ale nie podrażniają skóry.

Skóra po tym scrubie jest idealnie gładka i miękka. Nie czuję po nim suchości dłoni, nie ma też żadnego zaczerwienienia. Nie powiedziałabym, że ten peeling nawilża dłonie, ale nie takie jest jego zadanie. Po zmyciu go z dłoni czy też stóp nakładam krem i cieszę się gładką i miękką skórą :)
Oczywiście nie musimy mieć osobnego peelingu do rąk, bo możemy używać tego, którego używamy do ciała ( o ile nie jest zbyt mocny ), ale myślę, że taki "gadżet" to fajna sprawa, zwłaszcza, że jest niedrogi i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
Znacie ten scrub? Używałyście go? Używacie osobnych peelingów do ciała i rąk?
Buziaki, Margaritess. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





