piątek, 14 października 2016

Zakupy kosmetyczne

Przepraszam za kilkudniową nieobecność na blogu, ale mam obecnie jeden problem zdrowotny, który rozwiązuję drobnymi kroczkami, dlatego nie jestem w stanie regularnie pisać, ale postaram się :)

Dziś przychodzę do Was z małymi zakupami kosmetycznymi. Taki post ukazał się ostatnio w lipcu, więc myślę, że nadszedł czas na pokazanie Wam moim zakupów :) To nie znaczy, że przez te miesiące nic nie kupowałam - przeciwnie - kupowałam, ale cały czas te same kosmetyki. Dziś moje zakupy są bardziej różnorodne, dlatego je Wam pokazuję :)
Żele Isana - Summer Feelings, o zapachu jeżynowym oraz Elegance, z ekstraktem z magnolii. 
Może kojarzycie z poprzednich postów, że żel jeżynowy skradł moje serce i ubolewałam nad tym, że jest to wersja limitowana. Jednak obecnie znowu jest dostępny, więc musiałam go kupić :) Żel Elegance również już miałam, zapach bardzo mi się spodobał, więc kupiłam go ponownie.
Isana - mydło w płynie, Limonka. Lubię mydełka z Isany. Fajnie, że ten sam zapach występuję zarówno jako żel pod prysznic oraz mydło w płynie. Facelle, płyn do higieny intymnej aloesowy. Kiedyś używałam tego kosmetyku i dobrze się sprawdzał, więc postanowiłam do niego wrócić. Isana, pianka do golenia, Blueberry. Średnio przepadam za piankami do golenia, wolę żele, ale ta skusiła mnie niską ceną ( około 5 zł ) oraz zapachem jagodowym.
Isana, krem do rąk. Bardzo lubię ten krem, używam go obecnie cały czas i świetnie się sprawdza. Kolejny krem do rąk, który kupiłam to Neutrogena, krem do rąk i paznokci. Miałam już ten krem i był rewelacyjny. Niestety jest dość drogi, bo za małe opakowanie trzeba zapłacić około 15 zł, ale w promocji można go dostać za 10 zł, więc zawsze na niego poluję :)
Podczas promocji -49%  skusiłam się tylko na puder oraz tusz do rzęs Lovely, którego nie sfotografowałam. Puder Rimmel, Stay Matte bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Używam go od dawna i zawsze kupuję go na tej promocji. Kupiłam też pomadkę ochroną Isana, Makadamia & Połysk.
Ostatnimi kosmetykami na jakie się skusiłam to maseczki do twarzy. Maseczki Rival de Loop - złuszczająca, naprawcza i oczyszczająca z solą z morza martwego. Ziaja, maseczka oczyszczająca oraz Bielenda, Oczyszczająca maseczka węglowa. Ciekawe jak się sprawdzą.

To już wszystkie moje zakupy kosmetyczne. Zainteresowało Was coś szczególnie? A może znacie te kosmetyki i macie o nich jakieś zdanie? Czekam na Wasze komentarze ♥

Buziaki, Margaritess. :)

13 komentarzy:

  1. Dziś właśnie zastanawiałam się nad tym pudrem z Rimella :
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  2. wybieram się jutro do Rossmana i chyba już wiem, co poza Stay Matte (który również kupuję każdorazowo na promocji) zabiorę z sobą do domu :D strasznie spodobał mi się ten jeżynowy żel <3 uwielbiam takie owocowe zapachy :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu widać, że Isana zdecydowanie dominuje w Twoich wyborach zakupowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Jakoś tak nieświadomie ją wybieram, po prostu dużo kosmetyków tej firmy mi odpowiada :)

      Usuń
  4. Promocja -49% zupełnie nie mnie kusi.
    Żele Isany bardzo lubię, ale tych wersji zapachowych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, pierwszy podoba mi sie najbardziej :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zakupy, zaciekawiły mnie te żele z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zakupy, też kupiłam żel Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż żałuje, że mam taki zapas żeli pod prysznic, bo te kuszą zapachami

    OdpowiedzUsuń
  9. znam oba żele z Isany i ten "wakacyjny" jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zakupy, u siostry wąchałam tą owocową isanę :)

    OdpowiedzUsuń