Przepraszam za kilkudniową nieobecność na blogu, ale mam obecnie jeden problem zdrowotny, który rozwiązuję drobnymi kroczkami, dlatego nie jestem w stanie regularnie pisać, ale postaram się :)
Dziś przychodzę do Was z małymi zakupami kosmetycznymi. Taki post ukazał się ostatnio w lipcu, więc myślę, że nadszedł czas na pokazanie Wam moim zakupów :) To nie znaczy, że przez te miesiące nic nie kupowałam - przeciwnie - kupowałam, ale cały czas te same kosmetyki. Dziś moje zakupy są bardziej różnorodne, dlatego je Wam pokazuję :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rival de Loop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rival de Loop. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 października 2016
wtorek, 23 czerwca 2015
Rival de Loop, Revital Q10 Glattende Augencreme, Wygładzający krem pod oczy
Kremów pod oczy używam od kilku lat. Wierzę w ich działanie oraz w to, że spowolnią proces starzenia skóry. Tak naprawdę to, czy te kremy faktycznie działają będzie można zobaczyć dopiero za kilka lat, ale doraźne efekty widać już teraz. Wybieram kremy, niedrogie, ale które są dobrze nawilżające. Ostatnio zdecydowałam się na wygładzający krem pod oczy Rival de Loop.
Revital Q10 wygładzający krem pod oczy z koenzymem Q10 i trójpeptydem w przypadku regularnego stosowania zmniejsza głębokość zmarszczek, wyrównuje powierzchnie skóry i redukuje jej szorstkość.
Skład: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Isononanoate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Zea Mays Germ Oil, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Glucoside, Phenoxyethanol, Magnesium Aluminum Silicate, Sodium Lactate, Sodium PCA, Sodium Cetearyl Sulfate, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Disodium Edta, Ubiquinone, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Pentolactone, Glyceryl Stearate, Sodium Benzoate, Fructose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Niacinamide, Urea, Glyceryl Oleate, Palmitoyl Tripeptide-5.
Krem Rivel de Loop ma gęstą, ale lekką konsystencję. Dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania, ale pozostawia ochronną powłoczkę. Nie jest to tłusta, klejąca warstwa, ale czuć, że jest coś nałożone w okolicach oczu. Według mnie ten krem jest bezzapachowy, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Nadaje się pod makijaż. Stosuję go na dzień i na noc.
Krem Rival de Loop ma naprawdę bardzo dobre działanie. Dobrze nawilża okolice oczu, skóra staje się miękka i gładka. Nie powoduje uczucia ściągnięcia oraz nie podrażnia oczu. Co do zmarszczek to nie mogę się wypowiedzieć, ale wierzę, że przyczyni się do wolniejszego ich powstawania. Podczas regularnego stosowania tego kremu zauważyłam, że suche skórki pod moimi oczami zniknęły.
Szczerze mogę polecić Wam ten krem. Za 15 ml płacimy około 8 zł. Jeżeli potrzebujecie czegoś dobrze nawilżającego, ale zarazem delikatnego, to musicie wypróbować wygładzający krem Rival de Loop.
Znacie ten krem? Co o nim sądzicie? Używacie kremów pod oczy?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Revital Q10 wygładzający krem pod oczy z koenzymem Q10 i trójpeptydem w przypadku regularnego stosowania zmniejsza głębokość zmarszczek, wyrównuje powierzchnie skóry i redukuje jej szorstkość.
Skład: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Isononanoate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Zea Mays Germ Oil, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Glucoside, Phenoxyethanol, Magnesium Aluminum Silicate, Sodium Lactate, Sodium PCA, Sodium Cetearyl Sulfate, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Disodium Edta, Ubiquinone, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Pentolactone, Glyceryl Stearate, Sodium Benzoate, Fructose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Niacinamide, Urea, Glyceryl Oleate, Palmitoyl Tripeptide-5.
Krem Rivel de Loop ma gęstą, ale lekką konsystencję. Dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania, ale pozostawia ochronną powłoczkę. Nie jest to tłusta, klejąca warstwa, ale czuć, że jest coś nałożone w okolicach oczu. Według mnie ten krem jest bezzapachowy, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Nadaje się pod makijaż. Stosuję go na dzień i na noc.
Krem Rival de Loop ma naprawdę bardzo dobre działanie. Dobrze nawilża okolice oczu, skóra staje się miękka i gładka. Nie powoduje uczucia ściągnięcia oraz nie podrażnia oczu. Co do zmarszczek to nie mogę się wypowiedzieć, ale wierzę, że przyczyni się do wolniejszego ich powstawania. Podczas regularnego stosowania tego kremu zauważyłam, że suche skórki pod moimi oczami zniknęły.
Szczerze mogę polecić Wam ten krem. Za 15 ml płacimy około 8 zł. Jeżeli potrzebujecie czegoś dobrze nawilżającego, ale zarazem delikatnego, to musicie wypróbować wygładzający krem Rival de Loop.
Znacie ten krem? Co o nim sądzicie? Używacie kremów pod oczy?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
wtorek, 26 sierpnia 2014
Rival de Loop, krem pod oczy
Działanie:
-24 godzinny hydro-kompleks z szałwią muszkatołową i kwasem hialuronowym dostarcza delikatnej skórze okolic oczu długotrwałego i dobroczynnego nawilżenia
- nadaje skórze bardziej równomierny i świeży wygląd
- intensywnie pielęgnujące lipidy łagodzą uczucie napięcia i sprawiają, że skóra jest gładka i sprężysta
- pantenol łagodzi podrażnienia skóry i wspomaga proces jej odnowy
- witamina E chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem
Krem ma lekką i delikatną konsystencję. Dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy pod oczami. Jest bezzapachowy. Dobrze nawilża okolice oczu, ale nie jest to jakieś spektakularne nawilżenie. Skóra pod oczami faktycznie jest gładka, miękka i napięta, ale nie ściągnięta. Nie wiem czy łagodzi podrażnienia, bo na szczęście ich nie mam :) Mam nadzieję, że wpływa na to, że moja skóra pod oczami będzie się wolniej starzeć :)
Podsumowując, krem jest fajny, niedrogi i dobrze nawilża okolice oczu. Jeżeli potrzebujecie mocnego nawilżenie, to ten krem będzie za lekki. Zdecydowanie nadaje się na dzień, pod makijaż. Lubię go, ale nie wiem czy do niego wrócę.
Znacie ten krem? Używacie kremów pod oczy?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
środa, 2 lipca 2014
Projekt denko maj - czerwiec
Dziś kolejna porcja kosmetyków, które udało mi się zużyć na przełomie maja i czerwca. Muszę się przyznać, że byłoby ich trochę więcej, jednak nie zawsze pamiętałam, by puste opakowanie odłożyć :) Ale pochwalę się też, że projekt denko idzie mi bardzo dobrze, nie otwieram żadnego kosmetyku dopóki nie zużyję jego poprzednika :)
1. Avon, płyn do kąpieli, Wanilia i Figa
Bardzo fajny, pięknie pachnący płyn do kąpieli :) Pisałam o nim TU. Robił dużą pianę, ale nie zabarwiał wody. Zapach był śliczny, ale nie utrzymywał się na skórze. Nie wysuszała ani nie podrażniał. Na pewno kupię kolejne opakowanie :)
2. Avon, Planet Spa, Bali Botanica, Odświeżający peeling do ciała z kwiatem frangipani i trawą cytrynową
Jest to bardzo delikatny peeling, który posiada bardzo mało drobinek. Dobrze oczyszcza skórę, spełnia funkcję peelingu, ale wolę mocniejsze zdzieraki. Skóra jest po nim miękka i gładka a zapach tak mnie urzekł, że jak będę mieć okazję to jeszcze go kupię. Jego recenzję możecie przeczytać TU.
3. Alterra, nawilżająca odżywka Granat i Aloes
Jak dla mnie bardzo przeciętna odżywka. Nie zrobiła nic szczególnego z moimi włosami, ale przynajmniej też nie sprawiła, że były szorstkie i matowe. Ale nie były po niej ani gładkie, ani błyszczące ani bardziej nawilżone. Pisałam o niej TU.
8. Eveline, Argan Oil, Drobnoziarnisty peeling wygładzający do twarzy 3 w 1
Faktycznie peeling jest drobnoziarnisty, ma rzadka konsystencję, ale dobrze i dokładnie ściera martwy naskórek. Więcej o nim możecie przeczytać TU.
9. Ziaja Med, kuracja nawilżająca, krem redukujący podrażnienia na dzień
Ma lekką, ale treściwą konsystencję, która szybko się wchłania i dobrze nawilża. Dla mnie ten krem nie był jakoś szczególnie nawilżający, ale był dobry. Pisałam o nim TU. Być może nie zauważyłam jego dobroczynnych nawilżających właściwości, bo nie mam problemu z suchą skórą.
10. Rival de Loop, żel do mycia twarzy
Kupiłam tą miniaturkę na mój majowy wyjazd. Żel ma gęstą, zbitą konsystencję, dobrze oczyszcza buzię, ale nie zrobił na mnie dużego wrażenia dlatego raczej już go nie kupię. Ale nie był zły.
To już wszystkie produkty, które ostatnio zużyłam. Podzielcie się ze mną swoimi opiniami na temat tych kosmetyków, będą one dla mnie bardzo przydatne:)
Pozdrawiam, Margaritess. :)
1. Avon, płyn do kąpieli, Wanilia i Figa
Bardzo fajny, pięknie pachnący płyn do kąpieli :) Pisałam o nim TU. Robił dużą pianę, ale nie zabarwiał wody. Zapach był śliczny, ale nie utrzymywał się na skórze. Nie wysuszała ani nie podrażniał. Na pewno kupię kolejne opakowanie :)
2. Avon, Planet Spa, Bali Botanica, Odświeżający peeling do ciała z kwiatem frangipani i trawą cytrynową
Jest to bardzo delikatny peeling, który posiada bardzo mało drobinek. Dobrze oczyszcza skórę, spełnia funkcję peelingu, ale wolę mocniejsze zdzieraki. Skóra jest po nim miękka i gładka a zapach tak mnie urzekł, że jak będę mieć okazję to jeszcze go kupię. Jego recenzję możecie przeczytać TU.
3. Alterra, nawilżająca odżywka Granat i Aloes
Jak dla mnie bardzo przeciętna odżywka. Nie zrobiła nic szczególnego z moimi włosami, ale przynajmniej też nie sprawiła, że były szorstkie i matowe. Ale nie były po niej ani gładkie, ani błyszczące ani bardziej nawilżone. Pisałam o niej TU.
4. Avon, Naturals, żel pod prysznic Fiołek i Liczi
Lubię żele z Avonu i czasami je zamawiam. Ten bardzo przyjemnie pachniał, dobrze się pienił i przede wszystkim dobrze oczyszczał. Jedyny minus to zbyt twarde i niewygodne opakowanie, ale udało mi się go zużyć do samego końca.
5. Timotei, odzywka do włosów
Dostałam tą odżywkę jako gratis przy jakiś zakupach w Rossmannie i cieszę się, że miała okazję ją przetestować, bo wiem już, że nie kupię więcej odżywek z tej firmy. W ogóle nie widziałam jej działania, moje włosy wyglądały tak jakbym nie nałożyła na nie żadnej odżywki. Na pewno do niej nie wrócę.
6. Farmona, Sweet Secret, waniliowy krem do rąk i paznokci
Krem miał bardzo przyjemny zapach, który utrzymywał się na skórze. Miał lekką konsystencje, szybko się wchłaniał, ale słabo nawilżał. Nie radził sobie z moimi wymagającymi dłońmi, po chwili nie czułam już nawilżenia.
7. Ziaja, 25+, krem nawilżający matujący
Bardzo dobry krem. Ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, bez problemu można od razu nałożyć makijaż. Dobrze nawilża a skóra po nim się nie świeci. Nie niweluje świecenia w ciągu dnia, ale dla mnie najważniejsze jest, że zaraz po wchłonięciu krem nie pozostawia tłustego filmu na buzi oraz skóra jest matowa. Przyjemnie pachnie i nie ma w swoim składzie parafiny.8. Eveline, Argan Oil, Drobnoziarnisty peeling wygładzający do twarzy 3 w 1
Faktycznie peeling jest drobnoziarnisty, ma rzadka konsystencję, ale dobrze i dokładnie ściera martwy naskórek. Więcej o nim możecie przeczytać TU.
9. Ziaja Med, kuracja nawilżająca, krem redukujący podrażnienia na dzień
Ma lekką, ale treściwą konsystencję, która szybko się wchłania i dobrze nawilża. Dla mnie ten krem nie był jakoś szczególnie nawilżający, ale był dobry. Pisałam o nim TU. Być może nie zauważyłam jego dobroczynnych nawilżających właściwości, bo nie mam problemu z suchą skórą.
10. Rival de Loop, żel do mycia twarzy
Kupiłam tą miniaturkę na mój majowy wyjazd. Żel ma gęstą, zbitą konsystencję, dobrze oczyszcza buzię, ale nie zrobił na mnie dużego wrażenia dlatego raczej już go nie kupię. Ale nie był zły.
To już wszystkie produkty, które ostatnio zużyłam. Podzielcie się ze mną swoimi opiniami na temat tych kosmetyków, będą one dla mnie bardzo przydatne:)
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





