poniedziałek, 20 stycznia 2014

Eveline, Argan Oil, Drobnoziarnisty peeling wygładzający do twarzy 3 w 1

Wiele razy powtarzałam, że uwielbiam peelingi, stosuję je regularnie i mimo ulubieńców chętnie testuję nowe. Dziś przedstawię Wam Drobnoziarnisty peeling wygładzający z serii Argan Oil od Eveline, który teoretycznie nie powinien się u mnie sprawdzić, bo nie lubię drobnych peelingów, ale od teorii zawsze są wyjątki:)


Peeling ma oczyszczać i wygładzać skórę, nawilżać i rozjaśniać oraz rewitalizować i odmładzać. Z tym ostatnim punktem się nie zgodzę, gdyż na razie nie potrzebuje odmłodzenia:) Jednak działanie peelingujące ma świetne!


Peeling ma rzadką konsystencję, trochę lejącą. Jest drobnoziarnisty. Na pierwszy rzut oka prawie w ogóle nie widac tych drobinek, ale podczas peelingowania faktycznie je czuć i to konkretnie:) Peeling bardzo dobrze ściera martwy naskórek, drobingi ma naprawdę mocne a mimo to nie mam po nim podrażnionej twarzy. Gdy nałożę po nim krem, moja skóra po prostu "wypija" go w mgnieniu oka, co świadczy o tym, że skóra jest bardzo dobrze oczyszczona. Nie jestem w stanie powiedzieć czy nawilża skórę, bo zawsze używam jakiegoś kremu, ale na pewno nie zrobił nic złego na mojej buzi.



Podsumowując, ten peeling naprawdę miło mnie zaskoczył i jestem z niego bardzo zadwolona.
Używałyście go?

Pozdrawiam, Margaritess. :)

11 komentarzy:

  1. Potrzebuję jakiegoś mocnego peelingu do twarzy, chyba się na niego skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po zużyciu peelingu z Phenome planuję przerzucić się na enzymatyczne, w związku z tym na tą sztukę się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że się u Ciebie sprawdził ;) U mnie ciągle czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji go testować ale zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa jakby sie u mnie sprawdzil :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ja niestety musze zrezygnowac z peelinguw mechanicznych ze zgledu na moje spekane naczynka :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam do czynienia z tym peelingiem, ale chętnie to nadrobię. Skoro nie odnotowałaś podrażnienia, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drobinki nie zaszkodzą naczynkom w strefie T. Na policzki wolę nakładać peelingi enzymatyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  8. stosowałam z te serii balsam , nie widziałam peelingu , podejrzewam,ze zajrze do neigo podczas wizyty w drogerii

    OdpowiedzUsuń