Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 listopada 2018

Kuracja na wypadanie włosów

Wypadanie włosów to problem, z którym boryka się wiele kobiet. Oczywiście, nie jest to coś nienormalnego, bo  na co dzień tracimy włosy i nie jest to powód do zmartwień czy do łykania tabletek, ale problem pojawia się wtedy, gdy tracimy tych włosów za dużo. Oczywiście mogą być tego różne przyczyny: zła dieta, używki, stres, ciąża, zmiany hormonalne, choroby, operacje. Pewnie w zależności od tego jaka jest przyczyna można dobrać odpowiednią kuracje dla siebie, choć to nie zawsze tak działa. W tym poście nie dam Wam recepty na to jak się pozbyć tego problemu, bo sama jej szukam. Chce Wam pokazać jak ja z tym walczę, może Wy mi doradzicie jakieś środki.

czwartek, 6 lipca 2017

Nivea, Hairmilk, Mleczna odżywka do włosów o strukturze grubej

Znowu troszkę mnie nie było, ale myślę, że nie ma sensu się tłumaczyć :) Staram się tu być jak najczęściej, ale różnie to wychodzi. Tym razem przychodzę do Was z recenzją nowej odżywki Nivea, Hairmilk. Mleczna odżywka to nowość na rynku. Występuje w kilku rodzajach: do włosów o strukturze grubej, cienkiej oraz normalnej. Do kompletu możemy dokupić sobie oczywiście szampon oraz ekspresową odżywkę w sprayu. Ja zdecydowałam się tylko na odżywkę do włosów o strukturze grubej, bo takie właśnie posiadam. Ale myślę też nad zakupem tej ekspresowej odżywki :)
Nivea, Hairmilk, Mleczna odżywka do włosów o strukturze grubej

środa, 7 czerwca 2017

Ziaja, Masło kakaowe, Odżywka do włosów

Odżywka do włosów to jeden z tych kosmetyków, bez których nie mogę się obejść. A właściwie to moje włosy :) Bez niej są splątane, szorstkie i matowe. Mam już swoją ulubioną odżywkę z Nivea, jednak czasami skuszę się na coś innego, nowego. Będąc w sklepie firmowym Ziaja, oprócz innych kosmetyków wzięłam też kremową odżywkę wygładzającą do włosów suchych i zniszczonych.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Avon Techniques, Maska do włosów "Pełne odżywienie"

Mam długie włosy i nie wyobrażam sobie nie użyć maski lub odżywki po ich umyciu. Bez odżywki moje włosy są splątane, szorstkie i napuszone. Mam już swoją ulubioną odżywkę z Nivea, ale raz na jakiś czas sięgam po coś nowego. Tym razem padło na Avon, Maskę do włosów "Pełne odżywienie"

czwartek, 4 sierpnia 2016

Marion, Termoochrona, Mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury

Witam Was moje Kochane! :)
Kilka dni temu wróciłam z wakacji, pozwólcie mi trochę się ogarnąć :) W najbliższych dniach pojawi się fotorelacja z mojego pobytu w Zakopanem a tymczasem zapraszam Was na zaległą recenzję :)

Moje włosy nie obejdą się bez suszenia, niestety bez prostowania też nie, bo inaczej są mocno napuszone i nie chcą się układać. Muszę przyznać, że latem ograniczam prostowanie, ponieważ i tak najczęściej chodzę w warkoczu lub koku, więc proste włosy nie są mi potrzebne :) Niestety moje włosy są trochę zniszczone przez kontakt z wysoką temperaturą tak więc teraz mogę tylko próbować nie niszczyć ich bardziej, dlatego zdecydowałam się na zakup termoochronnej mgiełki chroniącej włosy przed działaniem wysokiej temperatury Marion.
Marion, Termoochrona, Mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury
Mgiełka bez spłukiwania stworzona została specjalnie do ochrony włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury podczas używania suszarki, prostownicy lub lokówki. Unikalna formuła zawiera kopolimery, które pozostawiają na włosach specjalny film zabezpieczający włosy przed wysuszeniem, dzięki czemu stają się one mocniejsze, sprężyste i są łatwiejsze do modelowania.
- włosy są miękkie i elastyczne
- nadaje im zdrowy wygląd i aksamitny połysk
- zapobiega puszeniu i elektryzowaniu się włosów.

Marion, Termoochrona, Mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury
Mgiełka bardzo ładnie pachnie, ale nie pozostawia zapachu na włosach. Jest bardzo przyjemna, lekka, nie obciąża ani nie skleja włosów. Spryskuje nią włosy mniej więcej od połowy ich długości, przed suszeniem. Nie ponawiam już tego przed prostowaniem. Włosy są po niej miękkie ( choć duża w tym zasługa odżywki ), ale też dzięki niej mniej się puszą. Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że końcówki nie są tak suche oraz że się nie łamią. Mogę powiedzieć, że mgiełka chroni włosy przed wysoką temperaturą, ale nie zauważyłam, aby były w dużo lepszej kondycji niż przed jej używaniem. Ale zawsze lepiej stosować coś do ochrony włosów, zwłaszcza, jeśli dopiero zaczynacie przygodę z suszeniem czy prostowaniem włosów. Jeżeli Wasze włosy nie są jeszcze zniszczone, to koniecznie używajcie czegoś termoochronnego. Myślę, że ta mgiełka spełni Wasze oczekiwania :)

Mgiełka kosztuje około 6-7 zł za 130 ml.

Znacie już ta mgiełkę? Używałyście jej? Jakie macie o niej zdanie?

Pozdrawiam, Margaritess. :)

poniedziałek, 7 marca 2016

Avon, Dwufazowa kuracja odżywcza z kompleksem Nutri 5

Lubię moje długie, gęste włosy, ale trochę traktuję je po macoszemu. Staram się o nie dbać, jednak nie mogę wyeliminować z ich życia prostownicy, dlatego wiem, że są zniszczone. Jednak ich długość sprawia, że nie mam ochoty bawić się w olejowanie czy nakładanie odżywek na pół dnia i wybieram proste i szybkie rozwiązania. Dlatego bardzo lubię odżywki/olejki w sprayu, które stosuję na końcówki, aby nadać im ładny połysk. Moim ulubieńcem w tej kategorii jest serum na zniszczone końcówki z Avon, o którym pisałam TU.
Jednak przy ostatnich zakupach skusiłam się na dwufazową kurację odżywczą w spray z kompleksem Nutri 5 z Avon. 
Avon, Dwufazowa kuracja odżywcza z kompleksem Nutri 5
Od producenta: Dwufazowy eliksir w sprayu z odżywczym kompleksem Nutri 5. Bez spłukiwania. Wzmacnia włosy i nadaje im wyjątkowy blask. Zapobiega wysuszaniu włosów i rozdwojeniu końcówek. Głęboko wnika w pasma włosów i pomaga zapobiegać nadmiernemu wysuszaniu włosów, rozdwajaniu końcówek i łamliwości podczas rozczesywania włosów, tworząc warstwę ochronną. Odpowiedni dla każdego rodzaju włosów.
Jak stosować: Stosuj kiedy chcesz, nawet wielokrotnie w ciągu dnia, na suche lub mokre włosy. 

Avon, Dwufazowa kuracja odżywcza z kompleksem Nutri 5
Opakowanie jest bardzo wygodne, spray sprawia, że możemy dozować ilość kosmetyku jaką chcemy użyć i nie wypływa jej za dużo. Jak widzicie konsystencja jest dwufazowa - widać jak oddzielony jest olejek od wody. Przed użyciem należy wstrząsnąć kosmetykiem, aby połączyły się ze sobą obie warstwy.
Avon, Dwufazowa kuracja odżywcza z kompleksem Nutri 5
Niestety ten spray kiepsko się u mnie sprawdził dlatego go zwróciłam. Używałam go na same końcówki albo od połowy włosów i zawsze na mokre zaraz po umyciu. Nie zrobił krzywdy moim włosom, ale zauważyłam, że po jego użyciu stają się bardziej suche i plączą się na końcach z czym na co dzień nie mam problemu. Nie nadał blasku moim włosom ani nie pomagał w rozczesywaniu. Niestety ten kosmetyk ma alkohol w swoim składzie i to na trzecim miejscu, jednak serum z Avon, którego używam też ma alkohol a działa rewelacyjnie.
Avon, Dwufazowa kuracja odżywcza z kompleksem Nutri 5
Spray przyjemnie pachnie a zapach utrzymuje się na włosach. Jego pojemność to 100 ml a cena to około 15-20 zł ( zależy od katalogu i promocji ). Cena jest dość wysoka, zwłaszcza, że ten kosmetyk nie działa na mnie tak jak powinien. Nie sprawdził się u mnie za dobrze, dlatego na pewno już po niego nie sięgnę.

A Wy znacie ten olejek? Używałyście go? Jakie macie o nim zdanie?

Pozdrawiam, Margaritess. :)

poniedziałek, 8 lutego 2016

Avon, Advance Techniques, Suchy szampon

Suchy szampon to stosunkowo nowy kosmetyk, pierwszy raz usłyszałam o nim jakieś 3 lata temu. Mimo, że moda na niego przyszła dopiero niedawno, to uważam, że taki kosmetyk powinna mieć każda kobieta. To idealne rozwiązanie, gdy się gdzieś spieszymy, nie mamy czasu umyć włosów, jesteśmy w podróży, po ćwiczeniach a nawet gdy długo chodzimy w czapce. Suchy szampon to idealne rozwiązanie dla dziewczyn, które mają problem z przetłuszczaniem włosów - dzięki niemu nie musimy myć włosów codziennie, wystarczy spryskać tą część włosów, która jest najbardziej przetłuszczona. Oczywiście nie chodzi o to, żeby suchy szampon zastępował nam zwyczajne mycie włosów, ale przydaje się w bardzo wielu sytuacjach.
W ostatnim katalogu Avon zauważyłam nowość - Suchy szampon. Pojawił się w katalogu po raz pierwszy, dlatego musiałam go przetestować.
Suchy szampon z Avon
Od producenta:
Suchy szampon, który zadba o piękny wygląd Twoich włosów (must-have w sytuacjach kryzysowych)
• absorbuje sebum
• dodaje włosom objętości, ułatwia stylizowanie
• odświeża między kolejnymi myciami głowy

Suchy szampon z Avon
Suchy szampon z Avon radzi sobie naprawdę nieźle! Nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że to będzie bubel, ale jestem bardzo miło zaskoczona. Jak wiecie, suchy szampon należy rozpylić u nasady włosów, poczekać chwilkę, wyczesać biały proszek i ułożyć włosy jak zwykle. Powiem Wam, że biały proszek, który osadza się na włosach po spryskaniu szamponem, jest bardzo delikatny, prawie niewidoczny i bardzo łatwo go rozczesać. Nie gwarantuje takiego efektu przy włosach ciemnych czy czarnych, bo takich nie mam. Włosy są po nim przyjemnie w dotyku, nie są szorstkie ani matowe ( a tak często zdarza się przy innych szamponach ). No i przede wszystkim faktycznie odświeża włosy. Włosy wyglądają na zadbane i nie widać po nich przetłuszczenia. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie a zapach przez jakiś czas utrzymuje się na włosach. Pachnie podobnie jak reszta kosmetyków z serii Advance Techniques. Raczej nie zauważyłam, żeby unosił włosy u nasady, ale ja mam długie i ciężkie włosy, więc niewiele produktów sobie z nimi radzi :)
Suchy szampon z Avon
Bezpośrednio po pierwszym pryśnięciu suchy szampon wydał mi się dość wodnisty, ale teraz nie ma już tego efektu. Jego pojemność to 150 ml a cena to 16 zł, więc moim zdaniem to trochę drogo jak na suchy szampon o dość małej pojemności. Oczywiście jego wydajność zależy od tego jak często będziecie go używać.
Bardzo polecam Wam ten szampon, ale raczej czekajcie na promocję :)

A może już znacie ten szampon? Albo skusicie się na niego?

Pozdrawiam, Margaritess :)

środa, 12 sierpnia 2015

Problemy dziewczyn z długimi włosami

Długie włosy są piękne. Sama takie mam i bardzo mi się podobają. Ale problemy, które towarzyszą przy takich włosach są chyba większe niż ich piękno. Noszę się z zamiarem obcięcia ich o połowę, ale wszyscy mi to odradzają. I choć mam to szczęście, że moje włosy rosną naprawdę szybko to szkoda mi je obcinać, ale nie ma dnia, żebym się na nie nie złościła :( Wiem, że są dziewczyny, które mają jeszcze dłuższe włosy niż ja i zazdroszczę im tego, że potrafią sobie z nimi poradzić :)

Oto moja subiektywna lista problemów dziewczyn z długimi włosami

SUSZENIE 

O ile mycie moich długich włosów idzie w miarę szybko, o tyle suszenie trwa wieczność. Nie jestem w stanie zostawić ich do samoistnego wyschnięcia, ponieważ schły by chyba cały dzień, mało tego, po takim wyschnięciu są bardzo napuszone i się elektryzują. Więc siłą rzeczy muszę je suszyć. Pomijam już fakt, że ciepłe powietrze nie jest zdrowe dla włosów. Suszenie jest jeszcze bardziej uciążliwe latem, gdy jest bardzo gorąco, a ja przez 40 minut podgrzewam swoją głowę suszarką...

Problemy dziewczyn z długimi włosami
 
PROSTOWANIE

Moje włosy niestety nie są ani proste ani kręcone. Dziwnie się falują i bez jakiejkolwiek stylizacji nie wyglądają dobrze. Jednak wyprostowanie długich włosów to nie lada wyzwanie. Podobnie jak suszenie trwa długo, dodatkowo, żeby wyprostować każdy włos trzeba się nieźle nagimnastykować. Dodam, że mam włosy nie tylko długie, ale też bardzo grube i ciężkie i jest ich po prostu dużo, co utrudnia prostowanie.

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI

Kosmetyki do pielęgnacji kończą mi się w bardzo szybkim tempie. Myję włosy co 2-3 dni, szampon i odżywka wystarczają mi na około 2 tygodnie, może troszkę dłużej. Moja ulubiona odżywka do włosów to Nivea Long Repair, która ma 200 ml i przy zakupach od razu kupuję dwie :)

WIATR

Niestety wiatr nie jest sprzymierzeńcem długich włosów. Wietrzna pogoda potrafi zepsuć humor i fryzurę. Nie jest to przyjemne, gdy rozwiane włosy wchodzą nam do ust, do oczu a nawet "obijają się" o twarz osoby, która idzie obok nas. Dodatkowo, gdy oprócz wiatru jest wilgotno, lub pada delikatna mżawka, włosy elektryzują się i wykręcają we wszystkie strony...

Problemy dziewczyn z długimi włosami
 
FRYZURY 

Mówi się, że dziewczyny o długich włosach mają fajnie, bo można z nich zrobić każdą fryzurę: loczki, warkoczyki, kucyki, koki, upięcia. Otóż nic bardziej mylnego. Długie, ciężkie włosy mają problem z tym, żeby utrzymać się w koku czy upięciu do góry. Chyba, że przypniemy je dziesiątkami wsuwek i spryskamy lakierem. Loki to też nie taka prosta sprawa, bo o ile włosy się pokręcą, to będzie to efekt krótkotrwały, bo bardzo szybko opadną i się rozprostują, bo są po prostu za ciężkie. Oczywiście, to wszystko zależy od struktury włosa, bo mogą być włosy długie a cienkie i wtedy będzie prościej z fryzurami.

OKLAPNIĘCIE

Długie włosy to ciężkie włosy, więc są oklapnięte u nasady i ciężko je podnieść.

ROZCZESYWANIE

Oj pamiętam to targanie za włosy gdy byłam dzieckiem. Włosy po myciu były tak splątane, że mama chcąc mi je rozczesać, część z nich po prostu wyrywała. Teraz na pomoc przyszły nam odżywki i różne rodzaje szczotek, ale i tak nie jest lekko. Ja dzięki odżywce i szczotce Tangle Teezer prawie rozwiązałam ten problem, ale nie ukrywam, że czasem pasmo włosów tak się zapląta, że nawet Tangle Teezer sobie z nim nie radzi.

WIĄZANIE WŁOSÓW

Tak naprawdę to niewiele mam pożytku z tych długich włosów, bo przez większość czasu chodzę w związanych włosach. No bo jak chodzić z włosami do połowy pleców w takie upały jak mamy obecnie? Człowiekowi jest gorąco, niewygodnie, pot leci z czoła i nie wygląda to dobrze. Ale jest jeszcze jesień, zima... No tak, jesienią gdy pada deszcz co drugi dzień, ciężko chodzić w rozpuszczonych włosach, bo tak jak wspomniałam wyżej, na moje włosy źle działa wilgoć i deszcz. A zimą kiedy nosze grubsze swetry, kurtki, czapki, szaliki to coś mnie trafia kiedy te włosy plączą się, wkręcają w szalik, zawijają się i co najgorsze - WCHODZĄ W SUWAK OD KURTKI!

Problemy dziewczyn z długimi włosami
 
PASY W SAMOCHODZIE

Jazda samochodem z długimi włosami to też nie lada wyczyn. Dlaczego? No bo przez całą drogę pasy przyciskają włosy! I co chcę się odwrócić, pokręcić głową, to blokują mnie pasy, które ciągną mnie za włosy. 

A na koniec zdjęcie, które idealnie oddaje to co czują dziewczyny z długimi włosami. Chcę się ich pozbyć, ale nie mogę :))
Problemy dziewczyn z długimi włosami
Dajcie znać, czy macie podobne problemy z długimi włosami :) A może uważacie, że to tylko takie gadanie i wyolbrzymianie? Czekam na Wasze opinie :) I podzielcie się swoimi preferencjami odnośnie długości włosów - wolicie długie czy krótkie?

Pozdrawiam, Margaritess. :)

środa, 29 kwietnia 2015

Isana Professional, Oil Care, Kuracja do włosów z olejkiem arganowym

Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w dwie nowości z Isany, odżywkę i maskę do włosów. O odżywce pisałam Wam TUTAJ i byłam bardzo zadowolona, teraz przyszła kolej na kurację do włosów z olejkiem arganowym.

Isana Professional, Oil Care, Kuracja do włosów z olejkiem arganowym

Kuracja z olejkiem arganowym do włosów ekstremalnie zniszczonych i suchych.  
Kompleks olejów pielęgnacyjnych:
- zawiera intensywnie działającą skuteczną formułę pielęgnacyjną,
- nadaje włosom zdrowy połysk,
- natychmiast uszlachetnia włosy,
- zawiera bogaty w składniki kompleks olejów pielęgnacyjnych: arganowego i słonecznikowego,
- natychmiast uszlachetnia włosy.
Potrójny efekt formuły:
- wzmacnia odporność włosów,
- nadaje miękkość oraz intensywny połysk. 


Olej można stosować zarówno na mokre jak i suche włosy. W celu odżywienia włosów nakładamy go przed myciem włosów, a następnie spłukujemy, ale możemy też użyć go jako maski podczas mycia włosów lub jako serum na końcówki zarówno na mokre jak i suche włosy. 


Isana Professional, Oil Care, Kuracja do włosów z olejkiem arganowym

Konsystencja jest dość gęsta, kremowa i w niczym nie przypomina olejku. Ale może to i dobrze, bo nie jest tłusta i nie obciąża włosów ani ich nie przesusza. Kurację łatwo nałożyć na włosy, dobrze się rozprowadza oraz spłukuje.


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Propylene Glycol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetrimonium Chloride, Panthenol, Quaternium -87, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Citric Acid, Sodium Citrate, Limonene, Sodium Benzoate.



Isana Professional, Oil Care, Kuracja do włosów z olejkiem arganowym

Ja stosowałam ten produkt na dwa sposoby. Na początku używałam go jako serum na końcówki. Po umyciu włosów, nakładałam go właśnie na końcówki na mokre włosy, następnie suszyłam. Ale niestety w tym przypadku kompletnie się u mnie nie sprawdził. Końcówki były po nim suche, sianowate, napuszone i bardzo się kołtuniły. Zaczęłam go stosować jako odżywkę-maskę podczas mycia włosów. I tu już olejek sprawdził się dużo lepiej, choć odżywka z tej serii zdecydowanie bardziej mi pasuje. Włosy po tym produkcie są gładkie, miękki i błyszczące, ale lepsze efekty uzyskuje używając innych odżywek.

Podsumowując, kuracja z olejkiem arganowym z Isany średnio się u mnie sprawdziła. Nie stosowałam jej na suche włosy przed myciem, ale jako serum kompletnie się nie sprawdziła za to lepiej poradziła sobie jako odżywka. Produkt nie jest zły, ale ja prawdopodobnie do niego nie wrócę. 

Kosmetyk kosztuje około 10 zł za 150 ml. 

Znacie tą kurację? A może używałyście odżywki z tej serii? Dajcie znać jakie są Wasze odczucia :)

Pozdrawiam, Margaritess. :)

poniedziałek, 16 marca 2015

Małe cięcie

Lubię swoje włosy. Mimo, że są trochę zniszczone i suche, to są gęste, grube i długie i chyba właśnie w długich wyglądam najlepiej. Ale każda długowłosa dziewczyna wie, że takie włosy potrafią dać się we znaki, zwłaszcza, gdy trzeba je myć co dwa dni. Suszenie niestety też trwa wieki. Już od dłuższego czasu miałam ochotę je obciąć, ale każdy mi odradzał i przyznam, że sama nie chciałam pozbywać się takiej długości, choć wiem, że moje włosy rosną bardzo szybko. Zdecydowałam się jednak na skrócenie ich trochę i jest mi teraz o wiele wygodniej! Nie plączą się tak bardzo jak wcześniej i wydają się zdrowsze.

Przepraszam, że zdjęcie jest trochę niewyraźne, ale robiła je niewprawiona osoba :)

Może nie jest to duża zmiana, ale nie chciałam się zmieniać, chciałam, żeby było mi po prostu wygodniej w moich długich włosach :) Ale nie wykluczam, że na miesiące letnie skrócę je więcej.



Wolicie długie czy krótkie włosy?

Buziaki, Margaritess. :)