Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn micelarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn micelarny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 listopada 2017

Bielenda, Expert czystej skóry, Odżywczy 2-fazowy płyn do demakijażu oczu i ust

Wiele razy podkreślałam, że do demakijażu oczu używam mleczka a do twarzy jakiegoś płynu, toniku. Taki zestaw sprawdza się u mnie najlepiej. Ale pewne okoliczności sprawiły, że potrzebowałam mieć jeden kosmetyk do całego demakijażu. Bardzo dobrze sprawdza się u mnie płyn z Avon - KLIK, ale gdy mi go zabrakało musiałam kupić coś w Rossmannie. Zdecydowałam się na dwu fazowy płyn do demakijażu oczu i ust z Bielendy. I to była dobra decyzja :)
Bielenda, Expert czystej skóry, Odżywczy 2-fazowy płyn do demakijażu oczu i ust

piątek, 26 maja 2017

Avon True, Nutra Effects, Płyn micelarny

Nie przepadam za płynami micelarnymi. Kilka razy się zraziłam i jakoś nie miałam ochoty próbować innych. Zazwyczaj radziły sobie ze zmywaniem makijażu z twarzy, ale z oczu albo nie zmywały, albo rozmazywały no i niestety podrażniały. Dlatego do oczu używam mleczka ( Avon lub Ziaja ) a do twarzy toniku a później dokładnie myję twarz żelem do twarzy. Jednak zupełnie przez przypadek trafił do mnie płyn micelarny Avon z nowej serii Nutra Effects. Muszę przyznać, że naprawdę mnie oczarował.
Avon True, Nutra Effects, Płyn micelarny

poniedziałek, 16 listopada 2015

Soraya, Clinic Clean, Odświeżający płyn micelarny

Do tej pory do oczyszczania i tonizowania twarzy używałam jednego kosmetyku - toniku. Ale podszkoliłam się troszkę w tej dziedzinie i stwierdziłam, że o oczyszczanie twarzy trzeba dbać szczególnie dlatego postanowiłam przerzucić się na płyny micelarne. Nie miałam doświadczenia w tego typu kosmetykach, dlatego wybierałam go trochę po omacku, ale odświeżający płyn micelarny Soraya to strzał w dziesiątkę
:)
Soraya, Clinic Clean, Odświeżający płyn micelarny
Skutecznie usuwa sebum i zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Efektywnie zmywa makijaż, a jednocześnie jest łagodny dla skóry i oczu, nie powodując szczypania i zaczerwienienia. Płyn pozostawia skórę odświeżoną i matową. Jest komfortowy w stosowaniu, nie pozostawia uczucia lepkości, doskonale przygotowuje cerę do dalszej pielęgnacji.
 

Formuła PhysioClean:
-Hydrolipidowe micele-umożliwiają skuteczny i łagodny demakijażu oraz chroni płaszcz hydrolipidowy.
-Fizjologiczne pH łez.
-Ekstrakt z kwiatu pomarańczy, który działa odświeżający i kojąco.
Nie zawiera kompozycji zapachowej, parabenów,alkaholu i barwników.


Płyn jest przeznaczony do skóry tłustej i mieszanej. Można go używać zarówno do demakijażu twarzy jak i oczu, ale ja używam go tylko do twarzy, bo do oczu preferuję mleczka.
Soraya, Clinic Clean, Odświeżający płyn micelarny
 Skład:
Soraya, Clinic Clean, Odświeżający płyn micelarny
Płyn micelarny Soraya bardzo dobrze usuwa makijaż z twarzy, jest delikatny i nie podrażnia. Nie zmywam nim oczu, ale kilka razy użyłam go do oczu i faktycznie nie szczypie i nie podrażnia. Nie pozostawia tłustego filmu na buzi oraz nie jest klejący. Twarz nie jest po nim ściągnięta ani nieprzyjemnie napięta. Płyn przyjemnie, delikatnie pachnie. Twarz jest po nim niesamowicie miękka i mam wrażenie, że lekko nawilżona. Bardzo przyjemnie używa mi się tego produktu, ponieważ spełnia swoje zadanie a dodatkowo pozostawia skórę miękką i odświeżoną. Raczej nie zauważyłam, żeby matowił moją cerę, ale nie oczekuję tego od płynu micelarnego.
Soraya, Clinic Clean, Odświeżający płyn micelarny
Jednym minusem jest zbyt duży otwór, przez który dozujemy kosmetyk. Niestety płynu wylewa się zbyt dużo, przez co jest mało wydajny :( Za 200 ml płacimy około 10 zł, więc nie tak źle, ale mógłby być bardziej wydajny. Mimo wszystko uwielbiam ten płyn i na pewno do niego wrócę a Wam serdecznie go polecam :)

Znacie ten płyn micelarny? Co o nim sądzicie? Jakich używacie płynów micelarnych?

Buziaki, Margaritess. :)

piątek, 22 listopada 2013

Eveline, Nawilżający płyn micelarny, 4 w 1

Po lupę wzięłam kolejny płyn micelarny, który dostałam do testów na spotkaniu blogerek od Eveline. I po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że o wiele bardziej pasują mi mleczka do demakijażu niż płyny micelarne.


Płyn ma niezwykle skutecznie usuwać makijaż, nawet wodoodporny. Mozna go używać zarówno do twarzy jak i do oczu. Dzięki swojemu działaniu ma zastępować mleczko i tonik. Jest przeznaczony do każdego rodzaju cery, nawet wrażliwej.

Formuła 4 w 1 ma zapewnić:
- nawilżenie
- oczyszczenie
- ochronę rzęs przed wypadaniem
- usuwanie nawet wodoodpornego makijażu.

Płyn nawet dobrze radzi sobie z demakijażem oczu, na pewno o wiele lepiej niż płyn z Flosleku klik, chociaż trzeba trochę potrzeć oko, aby makijaż całkiem zniknął. Nie testowałam go na wodoodpornym tuszu, bo akurat takiego nie używam, ale myślę, że trzeba by się było trochę napracować, aby go zmyć. Nie mam problemu z wypadaniem rzęs, więc też nie potwierdzę czy faktycznie chroni rzęsy przed wypadaniem. Nie podrażnia oczu, nie szczypie co jest jego ogromną zaletą. Z usunięciem makijażu z twarzy radzi sobie bardzo dobrze, choć nie czuję po nim odświeżenia tylko niestety lekkie ściągnięcie i lepką powłoczkę na skórze.



Płyn posiada pompkę, co bardzo mnie ucieszyło, bo słyszałam, że to bardzo wygodna forma użytkowania:) Jednak dla mnie to tylko utrudnienie, gdyż za każdym razem, gdy używam pompki, gdzieś bokami wylewa się płyn i spływa po butelce, przez co jest mokra i klejąca. I tak za każdym razem, więc nie wiem czy można tylko w tym produkcie pompka jest felerna czy każda pompka tak ma.

Jestem ciekawa Waszej opini na jego temat, jeśli kiedyś do używałyście.

Buziaki, Margaritess. :)

środa, 23 października 2013

Floslek, Arnica, płyn micelarny

Płyn micelarny, Arnica do demakijażu skóry naczynkowej, to kolejny produkt, który dostałam na spotkaniu blogerek od firmy Floslek. Na wstępie powiem, że nie mam skóry naczynkowej, więc nie jestem w stanie rozpatrywać tego kosmetyku pod tym kątem.


Skład:

Aqua, Poloxamer 184, PEG-60 Almond Glycerides, Glycerin, Phenoxyethanol, Panthenol, Propylene Glycol, Arnica Montana Flower Extract, Arnica Chamissonis Flower Extract, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Parfum, Disodium EDTA, Allantoin, Triethanolamine.



Od razu zaznaczę, że zdecydowanie bardziej wolę mleczka do demakijażu, jednak jak już dostałam płyn micelarny to postanowiłam, że go przetestuje i być może polubię. Niestety po tym produkcie moje zdanie o płynach micelarnych się nie zmieniło a tego na pewno ponownie nie kupię. 

Może zacznę od plusów. Płyn bardzo ładnie, delikatnie pchnie. Z makijażem twarzy radzi sobie dobrze. Ja nie nakładam dużo makijażu, zazwyczaj na twarzy mam tylko podkłąd bądź puder, jednak myślę, że z większym makijażem twarzy też sobie poradzi. Dokładnie oczyszcza buzię, trochę nawilża, twarz po nim nie jest ściągnięta. Jednak taki sam efekt osiągam używając toniku z Ziaji, który kosztuje 7 zł a ten płyn kosztuje około 16 zł za taką samą pojemność 200ml.



Otwieranie jest dość solidne, jednak otwór, przez który wylewamy płyn jest trochę za duży i często zbyt duża ilość produktu ląduje na waciku. Najwiekszy minus, który dyskwalifikuje ten płyn jest taki, że kompletnie nie radzi sobie z demakijażem oczu! Dodatkowo ja na oczach zazwyczaj mam tylko tusz i nawet z tym sobie nie poradził. Tusz rozmazuje mi się po całym oku i muszę długo trzeć i trzeć, aby w końcu moje oko było czyste. Przez to mam zaczerwienione i podrażnione oczy. Przy pierwszym użyciu powieki bardzo mnie szczypały, jednak teraz to ustąpiło.

Podsumowując płyn micelarny arnikowy z Flosleku nie przypadł mi do gustu i na pewno nie kupię go ponownie. Szkoda, bo bardzo lubię firmę Floslek (zwłaszcza żele pod oczy), ale jak wiadomo nawet w najlepszej firmie zawsze znajdzie się coś co komuś nie podpasuje.

Może Wy macie inne zdanie na jego temat? A może macie swoje ulubione płyny micelarne?

Pozdrawiam, Margaritess. :)