Na zakupach nie byłam już bardzo dawno, pomijając oczywiście zakupy
spożywcze. Wszelkie rzeczy kosmetyczne czy chemiczne kupuję przez
Internet. Skończyło mi się kilka kosmetyków, a że w Rossmannie są teraz
bardzo fajne promocję, to postanowiłam skorzystać. Pokażę Wam kilka
produktów, które udało mi się kupić, może jeszcze zdążycie skorzystać z
promocji -55% na kosmetyki do makijażu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul kosmetyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul kosmetyczny. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 maja 2020
Zakupy kosmetyczne
Etykiety:
Bambino,
Batiste,
Elseve,
Haul kosmetyczny,
Haul zakupowy,
Isana,
Kosmetyki,
Lovely,
Makijaż,
Pięlęgnacja,
Promocja,
Rimmel,
Rossmann,
Wibo,
Zakupy,
Zakupy kosmetyczne
czwartek, 23 stycznia 2020
Kilka nowości
Dziś przychodzę do Was z pokazaniem kilku nowości, głównie kosmetycznych. Doszłam do takiego momentu w swoim życiu, że nie gonię za nowościami i promocjami tylko kupuję to, co naprawdę potrzebuje i co będę używać. Oczywiście czasem skuszę się na jakieś nowości, ale wszystko w granicach rozsądku. To chyba przychodzi z wiekiem :) Nie mam potrzeby kupowania wszystkiego tylko dlatego, że promocja albo że ktoś to ma. Dotyczy to zarówno kosmetyków jak i ubrań. Ale już bez zbędnego przedłużania przechodzę do rzeczy :)
środa, 11 października 2017
Zakupy Rossmann - 55%
Na pewno doskonale wiecie o tym, że od wczoraj, tj. od 10 października do 19 października jest w Rossmannie promocja na kosmetyki kolorowe -49% oraz -55% dla członków Klubu Rossmann. Takie promocje pojawiają się cyklicznie, ja nie zawsze z nich korzystam, ponieważ nie potrzebuję zbyt wielu kosmetyków kolorowych i kupuję tylko to co jest mi potrzebne i czego używam. Tym razem potrzebowałam kilku rzeczy i postanowiłam skorzystać z tej jakże atrakcyjnej promocji :) Dziś zaprezentuje Wam moje drobne zakupy i może Was zainspiruje do skorzystania z tej promocji :)


Etykiety:
Eveline,
Haul kosmetyczny,
Haul zakupowy,
Kosmetyki,
Kosmetyki do makijażu.,
Lovely,
Makijaż,
Promocje,
Rimmel,
Rossmann,
Wibo,
Zakupy,
Zakupy Rossmann - 55%
środa, 17 maja 2017
Mini zakupy kosmetyczne
Jakoś ostatnio tak się układa w moim życiu, że robię mało zakupów kosmetycznych a jeżeli już coś kupuję to są to sprawdzone, dobrze przeze mnie znane kosmetyki. Dlatego też nie pokazuję Wam moich zakupów kosmetycznych, bo w większości są to rzeczy, które Wy również dobrze znacie z mojego bloga :) Jednak ostatnio kupiłam kilka drobiazgów i Wam je pokażę.
środa, 13 lipca 2016
Wakacyjne zakupy kosmetyczne
Ostatnio trochę szaleję z zakupami kosmetycznymi, ale sporo rzeczy mi się skończyło i muszę uzupełnić zapasy. Tym razem będą to kosmetyki, które kupiłam z myślą o moich wakacjach pod koniec lipca. Mimo, iż nie mam ograniczeń bagażowych, to jednak chciałam zmniejszyć trochę wielkość mojej kosmetyczki, aby było mi wygodniej. Może uda mi się zrobić wpis o tym, co ze sobą zabieram. A na razie zapraszam Was na wakacyjne zakupy kosmetyczne :)
Isana, pianka do golenia. Miałam kiedyś tą piankę i szczerze mówiąc średnio mi się sprawdziła. Zdecydowanie wolę żele do golenia niż pianki, jednak potrzebowałam czegoś mniejszego na wyjazd. Jest dostępna miniaturka tej pianki - 50 ml, jednak stwierdziłam, że taka pojemność mi nie wystarczy i zdecydowałam się na pełnowymiarowy kosmetyk, który i tak ma mniejsze i zgrabniejsze opakowanie niż żel z Joanny, którego używam na co dzień.
Isana, zmywacz do paznokci. Zmywacz akurat nie jest mi potrzebny na wakacje, tym bardziej w takiej ogromnej butelce :) ale skończył mi się i musiałam kupić go ponownie. Zmywacz sam w sobie jest bardzo dobry i nie ma aż tak nieprzyjemnego zapachu jak inne zmywacze do paznokci.
Ziaja, Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy, Liście manuka. Kończy mi się mój żel do mycia twarzy i postanowiłam, że w końcu wypróbuję tą osławioną pastę oczyszczającą. Mam nadzieję, że dobrze się u mnie sprawdzi, ale na wyjazd raczej ze mną nie pojedzie.
Rival de Loop, Żel do mycia twarzy, płyn do demakijażu oraz mleczko do demakijażu oczu. Te kosmetyki kupiłam specjalnie na mój wyjazd ze względu na ich małe pojemności. Żelu do mycia twarzy kiedyś używałam i byłam z niego zadowolona. Reszta kosmetyków też powinna się dobrze sprawdzić. Dzięki nim pozbędę się z kosmetyczki największych kosmetyków, które zajmowały dużo miejsca.
Rexona, Sensitive, Antyperspirant. Cały czas używam antyperspirantów z tej firmy i bardzo dobrze się u mnie sprawdzają dlatego zawsze kupuję je ponowie.
Perfecta Spa, Lipcowy agrest, Galaretka peelingująca do ciała. Ten kosmetyk kupiłam w Biedronce za niecałe 6 zł. Zaciekawił mnie agrestem - nigdy nie używałam kosmetyków o tym zapachu. No i sama forma galaretki peelingującej wydaje mi się bardzo ciekawa. Ale też nie pojedzie ze mną na wyjazd :)
To już wszystkie kosmetyki, które ostatnio kupiłam. Mam nadzieję, że już na nic więcej się nie skuszę, tym bardziej, że zrobiłam też sporo zakupów ubraniowych.
Używałyście któryś z tych kosmetyków? Jak się u Was sprawdzają? A może coś Was zaciekawiło?
Buziaki, Margaritess. :)
Isana, pianka do golenia. Miałam kiedyś tą piankę i szczerze mówiąc średnio mi się sprawdziła. Zdecydowanie wolę żele do golenia niż pianki, jednak potrzebowałam czegoś mniejszego na wyjazd. Jest dostępna miniaturka tej pianki - 50 ml, jednak stwierdziłam, że taka pojemność mi nie wystarczy i zdecydowałam się na pełnowymiarowy kosmetyk, który i tak ma mniejsze i zgrabniejsze opakowanie niż żel z Joanny, którego używam na co dzień.
Isana, zmywacz do paznokci. Zmywacz akurat nie jest mi potrzebny na wakacje, tym bardziej w takiej ogromnej butelce :) ale skończył mi się i musiałam kupić go ponownie. Zmywacz sam w sobie jest bardzo dobry i nie ma aż tak nieprzyjemnego zapachu jak inne zmywacze do paznokci.
Ziaja, Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy, Liście manuka. Kończy mi się mój żel do mycia twarzy i postanowiłam, że w końcu wypróbuję tą osławioną pastę oczyszczającą. Mam nadzieję, że dobrze się u mnie sprawdzi, ale na wyjazd raczej ze mną nie pojedzie.
Rival de Loop, Żel do mycia twarzy, płyn do demakijażu oraz mleczko do demakijażu oczu. Te kosmetyki kupiłam specjalnie na mój wyjazd ze względu na ich małe pojemności. Żelu do mycia twarzy kiedyś używałam i byłam z niego zadowolona. Reszta kosmetyków też powinna się dobrze sprawdzić. Dzięki nim pozbędę się z kosmetyczki największych kosmetyków, które zajmowały dużo miejsca.
Rexona, Sensitive, Antyperspirant. Cały czas używam antyperspirantów z tej firmy i bardzo dobrze się u mnie sprawdzają dlatego zawsze kupuję je ponowie.
Perfecta Spa, Lipcowy agrest, Galaretka peelingująca do ciała. Ten kosmetyk kupiłam w Biedronce za niecałe 6 zł. Zaciekawił mnie agrestem - nigdy nie używałam kosmetyków o tym zapachu. No i sama forma galaretki peelingującej wydaje mi się bardzo ciekawa. Ale też nie pojedzie ze mną na wyjazd :)
To już wszystkie kosmetyki, które ostatnio kupiłam. Mam nadzieję, że już na nic więcej się nie skuszę, tym bardziej, że zrobiłam też sporo zakupów ubraniowych.
Używałyście któryś z tych kosmetyków? Jak się u Was sprawdzają? A może coś Was zaciekawiło?
Buziaki, Margaritess. :)
czwartek, 16 czerwca 2016
Nowości kosmetyczne
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma nowościami kosmetycznymi. Nie jest tego dużo, zaopatrzam się tylko w to, czego aktualnie potrzebuję. Nie robię zbyt dużych zapasów, zwłaszcza, że mam taką osobę w rodzinie, która na różne okazje obdarowuje mnie jakimś kosmetykiem, więc i tak jakieś zapasy się gromadzą :) Ale nie będę już przedłużać, przechodzę do pokazywania Wam moich nowości.
SEYO Pleasures, żel pod prysznic Słodka Malina. Ta firma i ten żel do dla mnie zupełna nowość, nigdy wcześniej nie miałam z nią styczności. Zapach słodka malina jest obłędny! Po prostu do zjedzenia :)
Lirene, Żurawinowy peeling cukrowy. Jeden z moich ulubionych peelingów, ostatnio pisałam o peelingach z Lirene. Tak jak wspomniałam, bardzo go lubię, dobrze się u mnie sprawdza, dlatego postanowiłam go ponownie kupić.
Green Pharmacy, Bath Soap, Mydło toaletowe jagody goji i olejek migdałowy. O tej firmie słyszałam, ale jeszcze nic z niej nie miałam. Mydełko pachnie bardzo fajnie i na pewno dobrze się u mnie sprawdzi.
To już wszystkie moje zakupy. Przyznacie, że są to same potrzebne kosmetyki :) Miałyście któryś z tych kosmetyków? Jakie macie o nich zdanie? A może Wam udało się ostatnio coś fajnego upolować?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Odżywki do włosów Nivea - Long Care&Repair oraz Repair&Targeted Care. Uwielbiam odżywki z tej firmy. Świetnie działają na moje włosy, jednak przez to, że mam bardzo długie włosy, jedno opakowanie starcza mi na około 2 tygodnie używania a włosy myje co 2-3 dni, więc muszę często je kupować. Kosztują 12 zł, pamiętam czasy jak kupowałam je za niecałe 10 zł :)
Ziaja, Masło kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic oraz krem do rąk. Ziaja to kolejna firma, którą uwielbiam, ich żele/mydła pod prysznic są świetne. Masło kakaowe bardzo lubię, zapach jest obłędny :)SEYO Pleasures, żel pod prysznic Słodka Malina. Ta firma i ten żel do dla mnie zupełna nowość, nigdy wcześniej nie miałam z nią styczności. Zapach słodka malina jest obłędny! Po prostu do zjedzenia :)
Lirene, Żurawinowy peeling cukrowy. Jeden z moich ulubionych peelingów, ostatnio pisałam o peelingach z Lirene. Tak jak wspomniałam, bardzo go lubię, dobrze się u mnie sprawdza, dlatego postanowiłam go ponownie kupić.
Green Pharmacy, Bath Soap, Mydło toaletowe jagody goji i olejek migdałowy. O tej firmie słyszałam, ale jeszcze nic z niej nie miałam. Mydełko pachnie bardzo fajnie i na pewno dobrze się u mnie sprawdzi.
To już wszystkie moje zakupy. Przyznacie, że są to same potrzebne kosmetyki :) Miałyście któryś z tych kosmetyków? Jakie macie o nich zdanie? A może Wam udało się ostatnio coś fajnego upolować?
Pozdrawiam, Margaritess. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









