Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Listopad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Listopad. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 listopada 2018

Listopadowy miks zdjęciowy

Listopad minął mi dość szybko, ale nie powiedziałabym, że jakoś mocno pędził, i dobrze :) Upłynął mi pod znakiem powrotu do zdrowia, zadbania o garściami wypadające włosy - KLIK oraz na ciągłych kontrolach u kilku lekarzy i kolejnych badaniach krwi. Powiem Wam, że moje cienkie żyły są już kompletnie zmaltretowane przez pobieranie krwi co najmniej raz w tygodniu i ledwo cokolwiek z nich idzie :(

wtorek, 28 listopada 2017

Miks zdjęć z listopada

Dziś chciałabym podzielić się z Wami miksem zdjęć z listopada. Lubię sobie przypomnieć i powspominać co się działo przez cały miesiąc. Czasami nazbiera mi się dużo zdjęć a czasem jest mi trudno znaleźć coś ciekawego. Zobaczymy jak będzie tym razem, bo jeszcze nie przeglądałam jakie zdjęcia zrobiłam w tym miesiącu. No to zaczynamy i zapraszam Was do oglądania :)

środa, 4 stycznia 2017

Mini projekt denko listopad - grudzień

Projekt denko to cykl postów, które ukazują się na moim blogu co dwa miesiące. Pokazuję Wam wtedy co udało mi się zużyć w tych miesiącach, czasem jest tych rzeczy więcej a czasem mniej. Tym razem mało konsekwentnie zbierałam puste opakowania i mam Wam mało do pokazania, ale mam nadzieję, że nie będzie Wam to przeszkadzać :)

poniedziałek, 28 listopada 2016

Miks zdjęć z listopada

Przepraszam za tą długą jak na mnie przerwę na blogu. Listopad minął mi w miarę szybko, choć nie tak szybko jak inne miesiące. Minął pod znakiem zdrowotnych zawirowań i wizyt u lekarzy dlatego miałam mniej czasu na bloga. Mam nadzieję, że grudzień będzie bardziej owocny :) Dziś zapraszam Was na miks zdjęć z listopada.
W listopadzie rozgrzewałam się takimi herbatkami ♥
Przyszła do nas na trochę zima
Czekoladowe muffinki ♥
 Jesień sprzyja takim wieczorom
 Nowe mydełko Isana, edycja limitowana
 Mam najlepszego chłopaka na świecie ♥
Mandarynki i miseczka w gwiazdki :)
 Kotek przybłęda trafił do łóżka...
...drugi też, naprawdę nie wiem jak to się stało ;)
Świąteczne płyny do kąpieli Avon ♥
Mam nadzieję, że moje listopadowe zdjęcia Wam się podobały :) Teraz zaczynam wyczekiwać najpiękniejszego okresu w roku - Świąt Bożego Narodzenia :)

A jak Wam minął listopad?

Buziaki, Margaritess. :)

piątek, 11 grudnia 2015

Projekt denko listopad-grudzień

Wracam z regularnym pokazywaniem zużytych opakowań. Ostatni projekt denko pojawił się miesiąc temu i od tego czasu udało mi się skończyć kilka kosmetyków i dziś Wam je pokażę. Trochę się tego nazbierało, więc przechodzę od razu do omawiania :)
1. Lirene, Żurawinowy peeling cukrowy 
Cudowny peeling, na pewno jeszcze do niego wrócę. Zapach ma cudowny a działanie idealne. Bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, skóra jest po nim gładka i miękka. Drobinki są dość duże i mocne. Nie podrażnia oraz nie uczula. Więcej pisałam o nim TUTAJ. 
2. Avon, Senses, Tropikalny scrub do ciała
Ten peeling znalazłam w swoich zapasach kosmetycznych, nie wiem czy jest jeszcze dostępny w katalogu. Dobrze się u mnie sprawdził, choć był bardzo delikatny. Radził sobie ze ścieraniem martwego naskórka, ale nie tak dobrze jak peeling z Lirene. Zapach był przyjemny, cytrusowy. Jeżeli się na niego natchniecie to warto spróbować, zwłaszcza jeśli wolicie delikatniejsze peelingi.
3. Perfecta, Moc minerałów, Wygładzający żel do mycia twarzy z mikrogranulkami 
Bardzo fajny żel do mycia twarzy. Polubiłam go tak bardzo, że mam już kolejne opakowanie. Dokładnie oczyszcza twarz, usuwa wszelkie zanieczyszczenia oraz resztki makijażu. Jest przy tym delikatny, bo nie podrażnia ani nie ściąga skóry. Twarz jest po nim oczyszczona, miękka i odświeżona. Polecam. Moją recenzję możecie przeczytać TUTAJ
4. Isana Professional, Odżywka Repair Nutrition do włosów mocno uszkodzonych i łamliwych
Według mnie to średnia odżywka, nie zrobiła krzywdy moim włosom, ale też im szczególnie nie pomogła. Na początku sprawiała, że moje włosy były szorstkie i matowe, później nieco się polepszyła, ale nie było rewelacji. Raczej do niej nie wrócę. Pisałam o niej TUTAJ.
5. Nivea, Intense Repair, odżywka do włosów suchych lub zniszczonych
Odżywki z Nivea to moje ulubione odżywki, bardzo lubię Long Repair a ta była do niej bardzo dobrze. Włosy po niej cudownie pachną, są miękkie, gładkie, lśniące i dobrze się rozczesują. Czego chcieć więcej :)
6. Ziaja, mleczko nagietkowe
Bardzo dobry kosmetyk. Wiem, że jest wiele przeciwniczek mleczek do demakijażu, ale jeżeli należycie do tej grupy, która lubi mleczka, to koniecznie wypróbujcie te z Ziaji :) Używałam ogórkowego, nagietkowego i chyba rumiankowego i każde dobrze się u mnie sprawdziło. Dobrze zmywają makijaż, nie podrażniają oczu, nie szczypią i nie pozostawiają tłustej powłoki czy mgły na oku. Polecam! 
7. Avon, Senses, Żel pod prysznic Andalusian bliss
Ten żel jest cudowny! Pachnie obłędnie, zapach pozostaje na skórze, dobrze oczyszcza, ładnie się pieni. Żel nie wysusza ani nie podrażnia skóry. Koniecznie spróbujcie, bo zapach jest piękny :)
8. Avon, Naturals, Zapachowa mgiełka do ciała, Marakuja i peonia
Jak wiecie, bardzo lubię mgiełki do ciała z Avonu. Są niedrogie, ładnie pachną, zapach nie utrzymuje się jakoś długo, ale fajnie odświeżyć się nimi w ciągu dnia. Ten zapach przypadł mi do gustu i z chęcią jej używałam. Niestety pod koniec zawsze mocno czuć alkohol, ale to tylko gdy mgiełki zostanie już bardzo mało.
9. Cztery pory roku, Krem do rąk i paznokci glicerynowy
Fajny, dobry i niedrogi krem do rąk. Ładnie pachnie, nawilża i natłuszcza dłonie raz niweluje ich szorstkość. Zapach przyjemny, krem dość szybko się wchłania, na pewno warto po niego sięgnąć :)
10. Luxury Paris, Luksusowy krem-serum do raj i paznokci oraz luksusowy krem-maska do rąk i paznokci
Oba te kremy dobrze się u mnie sprawdziły i mogę je Wam polecić. Zapach mają obłędne :) Dobrze nawilżają dłonie, w miarę szybko się wchłaniają, nie pozostawiają tłustego filmu. Moje dwie recenzję możecie przeczytać TUTAJ oraz TUTAJ.

To już wszystkie kosmetyki, które udało mi się zużyć w tym miesiącu. Znacie któryś z nich? Używałyście któryś z tych kosmetyków? Czekam na Wasze komentarze ♥

Pozdrawiam, Margaritess. :)

niedziela, 29 listopada 2015

Listopadowy miks zdjęć

Witam Was w przedostatni dzień listopada :) Jak zawsze pod koniec miesiąca przychodzę do Was, aby podzielić się z Wami zdjęciami z minionego miesiąca, w tym przypadku z listopada. Trochę się działo w tym miesiącu, dobrego i złego, ale nie wszystko mogłam i nie wszystko chciałam uwieczniać na zdjęciach. Mam nadzieję, że te kilka, które wybrałam Wam się spodobają i miło spędzicie ze mną czas :)
Weekendowe ciasto ze śliwkami :)
Piękne chmury
 Takie karteczki zostawił mi mój chłopak nad biurkiem :)
 Z cyklu prezent bez okazji :)
 Nowe wieszaki
 Imieninowe ciasta
 Słodkości na imieniny Mamy
Krokiecik
 Czekolada do picia na patyku z Biedronki :)
 Kartki świąteczne czekają już na wysłanie :)
 Bardzo fajna przyprawa do rosołu z Lidla
 Herbatki listopadowe :)
To już wszystkie zdjęcia, które chciałam Wam pokazać. Podobały Wam się? :) Chętnie zobaczę takie posty u Was :)

PS. Dziewczyny, powiedzcie mi, dlaczego zdjęcia po wrzuceniu na bloga bardzo tracą na jakości? Jak temu zaradzić?

Buziaki, Margaritess. :)